Zdzisław Boroński – człowiek z zasadami Społecznik i pasjonata...

Przed laty związkowiec, jedyny obrońca załogi likwidowanej kopalni Jan Kanty. Zasłynął jako nieugięty obrońca górniczych interesów, założyciel wielu Stowarzyszeń, działacz społeczny i

 pasjonata. Jak mówią o nim jego koledzy górnicy – człowiek z żelazną konsekwencją i samodyscypliną. Dzisiaj to już starszy Pan i na na emeryturze, oddaje się swojej pasji hodowaniu gołębi pocztowych i to z dużym powodzeniem.

Tak, gołębie to faktycznie moja pasja, towarzyszyły mi niemal od dziecka. Lecz tak na poważnie zająłem się patkami po przejściu na emeryturę w 2008 roku. Samo hodowanie ptaków mnie nie kręci, uczestniczenie nimi w zawodach, w sportowej rywalizacji, to pewne wyzwanie w sam raz dla mnie – mówi z uśmiechem Boroński. Gołębie pocztowe biorące udział w zawodach, to nic innego jak skrzydlaci sportowcy – mistrzowie podniebnej areny. Pasjonujące jest to z jaka łatwością odnajdują drogę do do domu. Wracają do nas hodowców niczym bumerang – wierni skrzydlaci przyjaciele. Osiągnąłem w tym sporcie bardzo wiele, ale czy to za sprawa charakteru, czy może czegoś innego, wciąż dążę do jeszcze lepszych wyników, stawiam sobie coraz wyżej poprzeczkę – dodaje Zdzisław Boroński
 
Piękna pasja i piękne osiągnięcia konsekwentnego człowieka. Niestety wszystko co zbudował, wszystko co osiągnął, może legnąć w gruzach z powodu choroby Pana Zdzisława który musi się poddać kilku zabiegom. Nie ma zastępcy, ani następcy, nie ma partnera który by pokierował pod jego nieobecność ptakami, zadbał o nie i  przygotował do sezonu..
 
- No cóż, starość nie radość mówi z uśmiechem, człowiek się zużywa.. Faktycznie głowa mnie boli, ale nie z powodu choroby, tylko z powodu tego, ze wniwecz pójdzie moja praca. To profesjonalna hodowla, wiąże się z ogromnymi obowiązkami.. Trzeba pilnować wszystkiego jak oka w głowie, jeśli poprzez moją nieobecność zostanie zapuszczona, rok 20017, mogę uznać za rok stracony. 
 
Jeśli jest ktoś chętny, ktoś kto marzył o hodowaniu gołębi a z różnych przyczyn tego nie czyni, zapraszam do pilnego kontaktu ze mną na nr tel; 692-453-425. 
 
Żeby zostać moim partnerem potrzebne są dwie rzeczy – trochu wolnego czasu i miłości dla ptaków.
 
Stoczyłem w życiu wiele walk i na wielu frontach, wojen o byt dla innych – teraz muszę zawalczyć o siebie bo jak widać z artykułu czeka mnie kolejna – mówi Zdzisław Boroński
 
Redakcji Tydzień w Jaworznie serdecznie dziękuję za pomoc..                                                       

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies