Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Brak wystarczających uprawnień, aby uzyskać dostęp do folderu startowego root/images/galeria/plebiscyt lub określony folder nie istnieje.

Błąd
  • Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Brak wystarczających uprawnień, aby uzyskać dostęp do folderu startowego root/images/galeria/plebiscyt lub określony folder nie istnieje.

Mecz średnich lotów

Szczakowianka już od początku z wysokiego “C” chciała zainaugurować sezon. Spotkanie zaczęło się z wyraźną przewagą biało-czerwonych.  Bramkarz Orła 

raz za raz musiał interweniować, aby zachować czyste konto. Obrońcy z kolei bronili dojścia do swojej bramki niczym Krzyżacy  Grunwaldu. Często dochodziło również do starć między zawodnikami, skutkiem czego obrońca gości musiał opuścić murawę. Strzały, które były groźne niczym York na smyczy nie mogły zagrozić bramkarzowi przeciwników. Po chwili ku pokrzepieniu serc usłyszeliśmy sędziego odgwizdującego bramkę. Bramkę dla Orła Mokre, którzy wyprowadzili składną akcję zakończoną bramką. Chwilę później po rzucie wolnym przeciwnicy znowu mogli cieszyć się ze zdobycia bramki, krótko lecz mogli. Bramka albowiem padła gdy zawodnik był na pozycji spalonej, którą arbiter skrzętnie odgwizdał. Do przerwy więc wynikiem mogli cieszyć się tylko przyjezdni. 

Początek spotkania podobnie jak w pierwszej połowie, przeważała drużyna gospodarzy. Podrażniona utratą bramki w końcówce meczu odważniej ruszyli do ataku. W 55. minucie mogło paść wyrównanie po świetnym rajdzie Artura Molendy prawą stroną, obrońcy na spółkę z  bramkarzem w ostatniej chwili zdołali zablokować dopiero co wprowadzonego na boiska Daniela Niedzielskiego. Drużyna Orła miała szansę na podwyższenie prowadzenia, lecz sytuacji sam na sam nie wykorzystał Łukasz Kolasa. Po bardzo mocnym starciu Marcel Rodziewicz na noszach musiał opuścić boisko. Emocje udzielały się nawet ławce rezerwowej, żółtą kartkę obejrzał rezerwowy bramkarz Orła Mokre. Świetnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Daniel Niedzielski, który dał wyrównanie swojej drużynie. Ponownie uwierzyli w swoje umiejętności i zafundowali na koniec istną paradę strzałów- żaden nie zakończył się bramką. Marcin Smolik w ostatnich sekundach miał szansę na zapewnienie zwycięstwa, lecz piłka przeleciała obok bramki. 
 
Kolejne spotkanie już jutro (18.03) z rezerwami Podbeskidzia Bielsko Biała. Będzie to bardzo trudne spotkanie, albowiem nasi rywale zajmują piąte miejsce a w poprzedniej kolejce pokonali Drzewiarza Jasienicę aż 4:0. Początek meczu o godzinie 15:30 na stadionie przy Krakowskiej.                                                    

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies