Prezydent uników

Prezydent uników
 
Brak decyzji w sprawie nowej kopalni, brak jednoznacznej deklaracji dotyczącej sześciolatków, nabranie wody w usta w sprawie rajdu 
samochodem ulicami miasta w dniu Święta Niepodległości czy milczenie w sprawie fuszerek w ramach prac Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego tego rodzaju zachowania stają się normą dla prezydenta miasta Jaworzna. Paweł Silbert zaciął się, nie chce podejmować decyzji w trudnych sprawach, a brak jasnego stanowiska może okazać się opłakany w skutkach. Milczenie spowodować może wycofanie inwestorów, dziurę w budżecie miejskim, rozgoryczenie mieszkańców, a nawet, jak w przypadku budżetu obywatelskiego,  ośmieszenie miasta w regionie.
 
Całe miasto zastanawia się jaka decyzja podjęta zostanie w sprawie uruchomienia licznych złóż węgla zlokalizowanych pod Jaworznem. Apetyty mieszkańców na pracę, prywatnej spółki na zysk, starły się z obawą mieszkańców kilku dzielnic przed wydobyciem zagrażającym budynkom i dotychczasowemu spokojnemu życiu w Jaworznie. Prezydent Silbert nie chce rozwikłać sporu i podjąć męskiej decyzji w tej sprawie.
 
Silbert kokietuje Mariolę
Nasze miasto od wielu dekad utożsamiane jest z wydobyciem węgla i nieprędko obraz ten ulegnie zmianie. Dlatego wiele osób przyjęło z nadzieją deklaracje australijskiej spółki, która zamierzała uruchomić wydobycie w rejonie szybu „Jan Kanty-Szczakowa” przez kopalnię Mariola 1, a w rejonie Ciężkowic, na terenie złoża „Siersza 2” Kopalnię Mariola 2.
 
Zgodnie z podanymi informacjami, firma planuje zatrudnić pod ziemią dwa tysiące osób. Gdyby te plany zostały zrealizowane Jaworzno z pewnością zostałoby jednym z nielicznym miast w Polsce, w którym bezrobocie kształtowałoby się w granicach kilku procentów a wpływy do budżetu z tytułu podatku od nieruchomości pewnie byłyby imponujące.
 
Wystarczyło jednak jedno spotkanie z mieszkańcami Ciężkowic i wcześniejszy entuzjazm prezydenta zastąpiony został powątpiewaniem i stwierdzeniem, że wbrew woli mieszkańców żadne inwestycje nie powstaną. Jednak jeszcze przed rokiem, 25 lutego 2015 prezydent miasta Paweł Silbert prosił Ministra Środowiska o pomoc w uzyskaniu koncesji wydobywczych dla spółki Carbon Investment sp z o.o. Spółka otrzymała pożądany dokument w lipcu 2015 roku i przystąpiła do dalszej realizacji inwestycji. Jednak podczas ostatniego spotkania z mieszkańcami Ciężkowic prezydent używał już sformułowania „potencjalna” kopalnia.
 
Cisza w sprawie sześciolatków
Prezydent miasta milczy także w sprawach dotyczących zmian w oświacie. Umożliwienie wyboru rodzicom sześciolatków pozostania w przedszkolu, lub rozpoczęcia edukacji ich pociech w szkole podstawowej, nie wpłynęło w żaden sposób na politykę Jaworzna. W ościennych miastach gminy przeznaczyły spore środki na wyprawki dla sześcioletnich dzieci, które rozpoczną naukę w podstawówce. W Sosnowcu koszt wyprawki wyniósł 500 złotych, w innych miastach nawet 1000 złotych.
 
Poseł Paweł Bańkowski, nie pozwoli jednak prezydentowi miasta na przespanie tak poważnego problemu. W interpelacji złożonej 17 lutego zadał wiele pytań dotyczących kosztów zmian, jak i ewentualnych decyzji kadrowych dotyczących oświaty. - Nie wiadomo jaki będzie koszt wdrożenia tych zmian w mieście – zauważa poseł z Jaworzna. - Nie wiadomo czy przedszkola będą w stanie przyjąć dodatkową liczbę dzieci oraz ilu nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej w mieście zostanie zagrożonych stratą etatu. Tym niebezpieczeństwom należy zapobiegać już teraz.
 
Dodatkowe pismo do prezydenta miasta poseł skierował też w sprawie zmian dotyczących ewentualnej likwidacji gimnazjów.
 
Samochód widmo
Trudno oczekiwać od prezydenta miasta jednoznacznych deklaracji w najpoważniejszych sprawach dotyczących inwestycji miejskich oraz oświaty, gdy nawet w tak błahej sprawie jaką była brawurowa jazda samochodu Urzędu Miasta w Jaworznie, panuje milczenie. Jeden z oburzonych mieszkańców widząc dynamiczną i w sporej części niezgodną z przepisami jazdę samochodu z Jaworzna, umieścił nagranie na popularnym miejskim portalu, gdzie od razu zdobyło ono ogromną liczbę odsłon.
 
Jeden z liderów opozycji, radny Marcin Kozik od kilku miesięcy próbuje wyjaśnić incydent z 11 listopada ubiegłego roku, jednak prezydent miasta zamiast przeprosić za przekroczenie przepisów, nie przyznaje się do winy ani swojej, ani któregokolwiek z podwładnych. Radny zgłosił sprawę jaworznickiej policji i cierpliwie, od miesiąca, czeka na wyjaśnienie. - Prawo nie może obejmować tylko zwykłych mieszkańców, ale także tych, którzy pełnią funkcje publiczne– podkreśla Marcin Kozik. - Zabrakło mi słowa przepraszam, wypowiedzianego przez prezydenta.
 
Buble z JBO
Jaworznicki Budżet Obywatelski ma tylu zwolenników co przeciwników. Zwolennicy podkreślają, że pozwala on na stworzenie pełnej, oddolnej demokracji i umożliwia wsłuchiwania się w głosy mieszkańców, którzy pragną drobnych inwestycji pod ich oknami. Przeciwnicy twierdzą, że drobne kwoty przeznaczane w budżecie miasta na ten cel (poniżej jednego procenta, rocznie 2,5 miliona złotych) spowodują, że za stosunkowo niewielkie środki powstają inwestycje, za które później trzeba się wstydzić.
 
Kilkanaście dni temu dziennikarze interweniowali w sprawie boiska do koszykówki powstałego u zbiegu ulic Słonecznej i Zdrowia na Górze Piasku. Inwestycja warta blisko 100 tysięcy złotych wykonana została w sposób niedbały, boisko, ze względu na skromny budżet, posiada nie tylko mniejsze wymiary, ale dodatkowo znajdują się na nim także...  kratki ściekowe.
Także w sprawie budżetu obywatelskiego i realizowanych z tej puli wielu nietrafionych inwestycji prezydent Jaworzna nie zabiera głosu.               
 
 Rafał  Nowak

 

Komentarze  

do koczkodana 2016-03-14 11:52
Panie Koczkodan chyba najlepiej pan wie w której gazecie pojawiły się reklamy Balamary a kilka stron dalej artykuły negujące planowaną inwestycję. Myślę że liczba urzędowych ogłoszeń oraz prosilbertowski e treści najlepiej nakierują pana na odpowiedni tytuł. Prawda jest taka, że ten węgiel który zalega pod ziemią i tak i tak TRZEBA będzie wydobyć. Jak nie zrobi tego Balamara to zrobi to ktoś inny. Jak nie teraz to za 5,15,30, 50 lat. Prędzej czy później to nastąpi. Lokalizacja jest niestety niefortunna - szkody górnicze mogą być bardzo odczuwalne w domach, poza tym pozostaje kwestia Doliny Żabnika. Ale kwestie rozważań o tym zostawmy ekspertom. Wracając do pańskich zarzutów o zarabianiu - każdy zarabia. Reklamy Balamary nie zawierają obraźliwych treści by odmówić publikacji. A z tych pieniędzy, z tych reklam, m.in. utrzymać można pracowników.
Cytować
koczkodan 2016-03-10 18:35
I Panie Rafale na koniec informacja, która mi uciekła - ja do dzisiaj mam dylemat czy jestem za inwestycją (cieszą miejsca pracy) czy przeciw (sprzeciw mieszkańców). Ale tak jak pisałem miasto nie ma na to wpływu - myślę że czas pokaże. Drażni mnie tylko to że wasza redakcja z takim optymizmem chce te kopalnie budować. Tego optymizmu nie mogę podzielać. pozdrawiam.
Cytować
koczkodan 2016-03-10 18:06
Aha Panie Rafale jak Pan będzie miał na tyle odwagi to proszę podać nazwę wydawnictwa , które działa na zlecenie Urzędu i Prezydenta. Jak się tylko dowiem które to i poda mi Pan dowody to od razu zgłoszę to do odpowiednich instancji. Jeżeli Pan to zatai to powinien Pan sobie zdawać sprawę z konsekwencji Pana działania - szefowi się to nie spodoba.
Cytować
koczkodan 2016-03-10 17:57
Panie Rafale bo mniemam że odpowiedź płynie od Pana. Po pierwsze proszę mi wskazać wydawnictwo w Jaworznie, które jest przeciwko Balamarze - dokładny zapis. Chętnie się z nim zapoznam. Trochę odwagi i czekam. Po drugie budowa kopalni nie jest w gestii miasta. Jak Pan dobrze wie kopalnia powstanie nawet jakby Jaworzno było przeciw tej inwestycji. No ale to można zrozumieć Pańską niewiedzę i młody wiek. Natomiast niech mi Pan nie udowadnia, iż Pańska redakcja biorąc pod uwagę Wasz reportaż rękami i nogami robi wszystko aby Balamara "kopała" w Jaworznie. Zgodnie z wolą mieszkańców - otóż nie. Balamara to jak na polskie warunki bardzo bogata firma.......... ............... ............. Resztę niech sobie Pan dopisze - chyba że szef kazał a Pan nie ma pojęcia o temacie. Pozdrawiam
Cytować
do koczkodana 2016-03-09 09:43
Panie koczkodan, jeśli chodzi o reklamy Balamary to są one publikowane we wszystkich gazetach, nawet w tej działającej na zlecenie urzędu. Temat kopalni jest niezwykle sporny i zostawmy go władzom miasta i spółce która chce budować kopalnię. Proszę się zastanowić czy słusznie atakuje pan redaktora naczelnego wytykając mu że zarabia pieniądze. Każdy z pracujących zarabia pieniądze - wydawca i redakcja m.in. na reklamach, które firmy i tak i tak dają do gazet, lekarz na leczeniu pacjentów a sprzedawca na handlu towarem. Nikt nie robi tego kosztem mieszkańców - reklamy są wyraźnie oznaczone, a dzięki wpływom z nich inne osoby mają pracę w gazecie. I proszę nie czepiać się "TwJ" bo Balamara jest wszędzie, nawet w tych mediach które w swoich artykułach sprzeciwiają się budowie tej kopalni.
Cytować
koczkodan 2016-03-08 20:15
Panie Krzysztofie Gałecki rozumiem Pana poparcie dla jaworznickich kopalni bo przecież to oni dają Panu utrzymanie jak widać po zamieszczonym u góry banerze. Rozumiem że jest Pan przeciwko mieszkańcom Jaworzna, którzy po prostu ich tutaj nie chcą. Fajnie mówić że prezydent przeciwko jaworznianom a to Pańskie wydawnictwo jest przeciwko mieszkańcom miasta i najbardziej bulwersujący fakt dla własnego zysku. Wstyd Panie "redaktorze" wstyd. Taki jaworznicki patriota, który zrobi wszystko żeby zarobić - nawet kosztem mieszkańców ale rozumiem Pana chęć ponownego wzbogacenia się "kosztem" wszystkiego co ludzkie.
Cytować

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies