Czy urząd pokaże umowy?

Czy urząd pokaże umowy?

Udostępnianie informacji o firmach lub osobach fizycznych, którym dodatkowe prace zleca urząd na podstawie umów o dzieło oraz zleceń to chleb 

powszedni dla mieszkańców Gliwic czy Jastrzębia Zdroju. Dzięki staraniom radnego Marcina Kozika, każdy jaworznianin za pomocą internetu dowie się, kto i za ile pracuje dla Urzędu Miasta. Każdy, pod warunkiem, że i w naszym magistracie zostaną odkryte karty co wprowadzi pełną jawność.

W dziesiątkach polskich miast urzędy otwarte są dla obywateli na 100 procent. W Szczecinie, Wadowicach, Gliwicach do Biuletynów Informacji Publicznej oprócz obowiązkowych informacji dotyczących zarobków (oświadczenia majątkowe), informacji o przetargach (ustawy regulowanej przez Prawo Zamówień Publicznych) dołączone są najbardziej interesujące mieszkańców informacje, kto i za ile pracuje dla urzędu miejskiego.
 
Oporne miasta
Nie wszystkie gminy dobrowolnie zgodziły się na bezwarunkowe udostępnienie mieszkańcom informacji. Kilka polskich samorządów sprzeciwiło się prośbom mieszkańców, mediów, radnych, lokalnej społeczności. Zarówno Rzeczpospolita jak i pismo „Wspólnota” wielokrotnie przedstawiały argumenty wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, którzy twierdzili, że ujawnianie nazwisk osób, które otrzymują zlecenia z Urzędów Miast oraz podawanie ich zarobków godzić może w dobre imię i prywatność zleceniobiorców. Okazało się jednak, że za drobnymi kwotami czasami kryją się dziesiątki tysięcy złotych wypłacane tym samym firmom bez procedury przetargowej! Dlatego Wojewódzkie Sądy Administracyjne wielokrotnie przyznawały rację mieszkańcom, którzy domagali się pełnej jawności.
 
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w 2014 roku stwierdził, że umowy cywilno-prawne nie stanowią informacji publicznej oraz zauważył, że gmina nie może udostępniać informacji tylko tym, którzy powołują się na ważny interes społeczny, lecz zobowiązana jest podawać je wszystkim.
 
W ślad za tym orzecznictwem oraz pracom Samorządowego Kolegium Odwoławczego duża część polskich miast zdecydowała się na pełne zamieszczanie informacji na które czekają mieszkańcy.
 
Media opisywały niechęć do upubliczniania tego typu informacji przez prezydenta Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz, która zasłaniała się prawem. Dopiero gdy jeden z radnych wytoczył miastu sprawę, którą przed sądem wygrał, pani prezydent musiała zmienić zdanie.
 
Co zrobi Jaworzno?
Ujawnianie tego typu informacji nie dla wszystkich musi być korzystne. Dla firm stale obsługujących miasto może wiązać się z ryzykiem upublicznienia cen, które oferują gminie. Inni przedsiębiorcy, do których miasto nie zwraca się z ofertą mogą, poczuć się odsunięci i zlekceważeni. Publikacja takich danych pozwala na sprawdzenie powiązań firm oraz osób fizycznych z radnymi, stowarzyszeniami, prezydentem oraz kluczowymi urzędnikami magistratu.
 
Pełna informacja to także upublicznianie rejestru reklam, ogłoszeń prasowych, które bezprzetargowo zleca Urząd Miasta w Jaworznie. - Dzisiaj informacje, komu Urząd Miasta zleca wykonanie dzieła nie są dostępne, lub bardzo trudno dostępne – uważa radny Marcin Kozik. - Może to sprzyjać marnotrawstwu publicznych pieniędzy i korupcji. Utworzenie i udostępnienie tego rejestru wpisywałoby się w ogólny nurt wzmacniania jawności i przejrzystości organów administracji publicznej.
 
Prezydent ma 14 dni by odpowiedzieć na interpelację radnego. Negatywna opinia spowodować może skierowanie sprawy do sądu.                  
Rafał Nowak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies