Jak zwrócić wydane pieniądze?

Kilka tygodni temu rozpoczęła się dyskusja nad powstaniem publicznego żłobka w Jaworznie. Podczas gdy Grupa Matek zbierała podpisy pod petycją a urząd dumnie ogłosił rozpoczęcie działań w celu budowy, dyrektorzy niepublicznych przedszkoli zostali postawieni w kuriozalnej sytuacji.

 Urząd Miejski wystąpił do nich o zwrot dotacji, którą zgodnie z przepisami musieli już wydać i udokumentować. W grę wchodzi kilkadziesiąt tysięcy złotych.


 

Zainteresowaliśmy się sprawą i poprosiliśmy urząd o wyjaśnienie. W odpowiedzi uzyskaliśmy tylko gąszcz przepisów, uchwał, ustaw i jedno zdanie wyjaśnienia.


 

Zero konkretów, zero winnych

  • W związku z weryfikacją wysokości udzielonych dotacji i zgodnie z obowiązującymi w danym okresie przepisami cztery organy prowadzące przedszkola niepubliczne otrzymały decyzje z tytułu zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przekazanej przez Gminę na dofinansowanie realizacji zadań przedszkoli w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej – informuje Katarzyna Florek.

    Co oznacza pobrane w nadmiernej wysokości? Czy dyrektorzy ubiegali się o zawyżone dotacje? Prawda okazuje się zupełnie inna.

    Przez cały 2015 rok urząd wypłacał błędną kwotę dotacji, nie tylko czterem, a wszystkim niepublicznym placówkom. Przedszkola muszą co miesiąc składać sprawozdania odnośnie ilości dzieci zadeklarowanych oraz frekwencję za dany miesiąc. Na tej podstawie obliczana jest kwota dotacji gdyż wynika ona z uchwały Rady Miejskiej w Jaworznie w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji udzielanych niepublicznym przedszkolom, innym formom wychowania przedszkolnego. Zgodnie z postanowieniami niepubliczne przedszkola otrzymują na każdego ucznia dotację z budżetu Gminy Miasta w wysokości 75% ustalonych w budżecie wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach prowadzonych przez Gminę w przeliczeniu na jednego ucznia. Urząd znając koszty ponoszone przez siebie wypłaca na podstawie zestawień 75% tej kwoty. Skąd dyrektor może więc wiedzieć czy urząd w sposób prawidłowy naliczył i wpłacił dotację? Aby zachować prawo do dotacji w pełnej wysokości muszą wydatkować środki w danym roku oraz merytorycznie uzasadnić wydatek – co też wszyscy uczynili.


 

W Biuletynie informacji Publicznej odnaleźliśmy protokoły z kontroli przeprowadzonej w zeszłym roku. W dwóch placówkach zmieniały się podmioty prowadzące i kontrolę przeprowadzono celem prawidłowego rozliczenia minionego okresu. W obu przypadkach z dokumentu wynika, że wnioski o udzielenie dotacji na lata 2014-2015 zostały złożone w terminie, informacje o faktycznej liczbie uczniów w latach 2014-2015 składano do organu dotującego terminowo, informacje o faktycznej liczbie uczniów składano do organu dotującego zgodnie ze stanem faktycznym, środki pochodzące z dotacji oświatowej w latach 2014-2015 wydatkowano zgodnie z uchwałą. Jedynie w jednym przypadku stwierdzono, że brakowało nr pesel co zostało uzupełnione. A w przypadku ZLO podmiot prowadzący musiał uzupełnić merytoryczne udokumentowanie poniesionych wydatków. Wykazano także nieprawidłowość, że … urząd wypłacał część dotacji nieterminowo. Protokół został podpisany przez prezydenta Tadeusza Kaczmarka z zaleceniami by wdrożyć procedury, które zapobiegną nieterminowemu wypłacaniu środków ponieważ przedszkola mogą wystąpić o odsetki.


 

W stosunku do innych niepublicznych placówek wskazań do kontroli nie było.


 

Po dwóch latach na podstawie dycyzji urzędu od dyrektorów zarządano zwrotu za 2015 rok a oni środki wydatkowali na cele edukacyjne, podręczniki czy też inne cele co udokumentowali i uzasadnili z zakończeniem roku kalendarzowego. Okazuje się, że kwota dotacji została zawyżona o 29 zł na każde dziecko. Jeżeli więc do przedszkola uczęszcza 60 dzieci to urząd ma prawo domagać się kwoty 29 zł razy 60 dzieci razy 12 miesięcy. Kwota wynosi wtedy 20880 zł


 

Z czego zwrócić?

Gdyby wiedzieli w 2015 roku, że dotacja jest zawyżona można by wprowadzić oszczędności bądź zrezygnować np. z niektórych zajęć dla dzieci.

Osoby prowadzące przedszkola nie mają prawa do zwrotu z bieżącej dotacji, nie przewiduje tego uchwała Rady Miejskiej. Pojawi się z końcem bieżącego roku i nie będą w stanie udokumentować bieżącego dofinansowania. Skandalem całą sprawę nazywają także rodzice dzieci uczęszczających do tych placówek – Środków nie można zwrócić z dotacji a jeżeli przedszkole sięgnie po bieżące składki rodziców to jawnie zostaną okradzione nasze dzieci. Przecież dzieci, które otrzymywały dofinansowanie do pobytu w 2015 roku już opuściły mury przedszkola i rozpoczęły naukę w szkołach, w tym bądź ubiegłym roku.

Na chwilę obecną przedszkola skorzystały z prawa do odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jeżeli decyzja SKO będzie na korzyść miasta to byt niektórych placówek może być zagrożony. Jeżeli SKO przychyli się do odwołania to budżet miasta straci kilkadziesiąt tysięcy złotych a winnych zaniedbania pewnie nie poznamy.


 


 


 



 


 


 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies